Jak to wszyscy podkreślają (za Drzyzgą blee...) zadecydował spokój. Ale nie tylko. Wg mnie Grzesiu Łomacz tak fajnie rozłożył atak że każdy jakąś cegiełkę przyłożył do zdobyci Pucharu => przecież środek Nowik z Czarnowskim to ponad 10 pkt pozdobywali, Yudin z Azenha troche mniej, Hardy też ponad 10 pkt no i Abramov 28 pkt - pokazał klase i prawie w ogóle się nie mylił. No i dodajmy perfekcyjny odbiór (poza 4 setem pod koniec) oraz mocna zagrywka. Ja myśle że załużenie Jastrzębie wygrało Puchar Polski

choć trzeba przyznać że resovia też zagrała kapitalny mecz.
Oby to nie był kres możliwości Jastrzębskiego Węgla

Pzdr.